Witajcie!
Jak wam minął sylwester? :) Mnie obficie w zlecenia, do późna malowałam klientki :)
Niemniej wygospodarowałam czas, aby stworzyć dla was tego post który mam nadzieję, będzie dla was wielce ciekawy!
Mianowicie chciałabym was zainspirować do kreatywniejszego korzystania z brokatów.
Kiedyś też miałam moment że nawet nie kupowałam ich - bo i po co? coś tam na powiekę czasem do makijażu dodać ale tylko tyle... Z moich obserwacji wynika że ogółem są dość unikane - owszem ciężko je ładnie zaaplikować aczkolwiek są specjalne preparaty :)
Na pierwszy rzut wrzucam kilka propozycji makijaży karnawałowych.
Starałam się aby nadawały się do użytku "sylwestrowego" :)
Pierwsza propozycja cudownie podkreśli większość kolorów oczu. Idealnie nadaje się dla zielonej, niebieskiej czy brązowej tęczówki :) U góry zaaplikowałam brązowy brokat, na dół niebieski dodatkowo malując dolne rzęsy również na niebiesko w celu podkreślenia efektu i w kącik odorbinę złotego łącząc górę z dołem.
Tutaj była dla mnie istna koronkowa robota... Fragment po małym fragmencie smarowałam specjalnym żelem i nakładałam najpierw bliżej lini rzęs ciemniejszy brokat, a później druga tura z jaśniejszym aby utworzyć ładne przejście - ombre - które niestety nie jest tak fajnie widoczne na zdjęciu jak było w rzeczywistości :) Starałam się aby makijaż był dla zimnych typów urody stąd wyjścia z bieli - szarości w niebieski. Inspirowałam się bolywoodzkimi trendami makijażu które są niesamowicie odważne i kolorowe :)
![]() |
Moja ulubiona propozycja, z myślą o podkreśleniu mojej tęczówki :)
Całość górnej powieki pokryłam złotem, następnie zrobiłam fioletową kreskę wyciągając odrobinę oko. Nałożony uprzednio brązowy cień na dolnej powiece, podkreśliłam dodatkiem brokatu. W kąciku dodałam złoty cień w celu połączenia całości ale już bez brokatu.
Ostatnia propozycja. Klasyczny smoky eye w odcieniach szarości z dodatkiem srebrnego cienia z różnokolorowymi drobinkami. Dedykowany niebieskookim o chłodnym typie urody. Wspaniale podkreśla tęczówki :)
Teraz przeje do mojej ulubionej części i już bardziej artystycznej :)
Większość a w sumie chyba wszystkie prócz jednej propozycji, raczej nie znajdą zastosowania na wielkie wyjście lub zabawę gdyż ciężko będzie utrzymać w dobrej formie :)
Od dawna moją największą miłością jest ART LIPS.
Także często będę was zamęczać właśnie tego typu pracami w moim wykonaniu :))
Kolejna koronkowa robota :) Moje "cold splendor" :) Jestem bardzo zadowolona z uzyskanego przejścia w stylu ombre :)
W tej propozycji zaaplikowany brokat odrobinę kojarzy mi się jakoś z krwią... :)
Dość wyrazisty efekt.
Usta pokryte fioletowym brokatem ze srebrem po środku. Bardzo ciężko o ładny kontur ust gdyż brokat jest dość niesforny także widzę tutaj sporo swoich niedociągnięć... Brokat ten, był dużo grubszej faktury niż w pierwszej propozycji "cold splendor" z czego wynikła o wiele cięższa aplikacja. - Pamiętajcie - im drobniejszy tym lepiej i bardziej estetycznie :)
Propozycja najłatwiejsza którą można spokojnie użyć na wyjście :)
Od pewnego czasu jest lans na tego typu usta ze złotem w łuku kupidyna, więc dodaję również wersję brokatową :) Musicie moje drogie wiedzieć, iż rozświetlenie (niekoniecznie brokatem!) łuku kupidyna świetnie powiększa górną wargę ;))
To narazie tyle z moich brokatowych propozycji. Jak wam się podobają, czy macie jakieś pytania ?:)
Napiszcie mi, jeżeli chciałybyście zobaczyć tutorial w formie filmiku którejś z propozycji! :)
I co najważniejsze - bawcie się dziewczyny łączeniem brokatów z cieniami, farbkami i szminkami! Pora złamać zasady poprawnego makijażu :)
Pozdrawiam!
Kasia.
Przepiękne propozycje! Usta złoto-czerwone mega *___*
OdpowiedzUsuńzachwycają!! <3
OdpowiedzUsuńWow!!! Świetne makijaże :) Brokaty <3
OdpowiedzUsuńjestem pod ogromnym wrazeniem !!!!!!!!!!!!!! szok cudowne makijaze zarówno oka jak i ust !
OdpowiedzUsuńbrokaty uwielbiam :) choć ciężko mi się je fotografuje, więc rzadko wrzucam cokolwiek z nimi na bloga... a rzęsy o które pytałaś to rzęsy Inglot, koszt około 40 zł :)
OdpowiedzUsuńDziękuję, tak podejrzewałam ale nie widziałam w moim :((
Usuńpiekńe makijaze, a brokaty i cyrkonie wielbie miloscia wielka;) i nawet robilam czerwone usta ze zlotym łukiem kupidyna;) zaluje ze mam tak kijowe swiatlo i aparat ze mi nie "łapie" brokatu dobrze na zdjeciach. musze czekać na spotkanie z fotografem na sesji... obserwuje;)
OdpowiedzUsuńOj to powszechny problem, też go wielokrotnie miałam, często też nie można oddać rzeczywistego piękna. Ale nie ma co się zniechęcać! :)
UsuńIstne cuda <3
OdpowiedzUsuńCzym robisz zdjęcia? :)
Hej, fotografuję lustrzanką Canon 1000d :)
UsuńPiękne, bardzo podobają mi się zabawy z ustami, niestety moje są makutkie, więc nie mam na czym ćwiczyć :( Powiedz, gdzie kupujesz brokaty do makijażu? Chodzi mi o brokaty kosmetyczne, rzadko spotykam się z takimi w drogeriach.. pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJa te brokaty kupuję na allegro, lub czasem na straganach mają wrac z ozdobami do paznokci... trzeba pamiętać tylko aby była jak najdrobniejsza faktura - takie sprawdzają się, i wyglądają najlepiej - np. fioletowe usta są grubszym brokatem a każdy inny jest drobniejszy.
UsuńWiem że wiele firm oferuje w słoiczkach ale nie widzi mi się dawać 20zł za słoiczek tego samego co kupię za 3zł...
Usta zachwycające!
OdpowiedzUsuńŚwietne makijaże i usta i bardzo inspirujące :)
OdpowiedzUsuńwow, świetne! cuuuudo!
OdpowiedzUsuńzachwyciłam się <3 bardzo się cieszę, że do Ciebie zajrzałam, masz niesamowity talent, podziwiam :)
OdpowiedzUsuńMakijaże oczu przepiękne, nie mogę się napatrzeć :)
OdpowiedzUsuńUsta są bajeczne, istne dzieła sztuki. zachwyciłam się i oderwać oczu nie mogę!
OdpowiedzUsuńOooo Zakochałam się wszystko świecące <3 coś co podbija moje serce blask i migoczące drobinki . Obserwuję koniecznie !
OdpowiedzUsuń